HISTORIA MODELARSTWA KOLEJOWEGO
Modelarstwo kolejowe narodziło się w Anglii. Już kilka lat po uruchomieniu pierwszych kolei żelaznych znaleźli się w Wielkiej Brytanii ludzie, którzy dla rozrywki budowali modele kolejowe. Do budowy modeli używali drewna, stopów metali, kartonu, a nawet chleba. Modele te nie były oczywiście doskonałe, ale wyglądem przypominały pionierskie pojazdy szynowe, które wówczas jeździły w Anglii. Znacznie lepszymi modelami były małe pociągi parowe kursujące na miniaturowych liniach kolejowych w obrębie posiadłości arystokracji angielskiej i wożące gości po rozległych przypałacowych parkach. To wszystko podpatrzyli angielscy przemysłowcy i dla celów reklamowych poczęli zamawiać w wytwórniach zabawek modele parowozów i wagonów. Były one wykonywane z blachy i posiadały napisy reklamujące towary oraz firmy przemysłowe. Rozdawano je klientom zamawiającym większe partie towarów. Zabawka zdobyła szybko popularność w Anglii i zapoczątkowała zbieractwo modeli kolejowych. Pod koniec ubiegłego stulecia w Wielkiej Brytanii istniało już kilkanaście klubów, w których zbierano i budowano modele kolejowe. Z Anglii przywędrowało modelarstwo kolejowe na kontynent europejski, znajdując najliczniejszych zwolenników w Niemczech. Przyczyniła sie do tego fabryka zabawek, słynną do dzisiaj -"Marklin", która już w roku 1859 zaczęła produkować modele kolejowe. Marklinowskie modele produkowane były w trzech rozmiarach; o rozstawie szyn 54mm-oznaczone symbolem II,45mm-oznaczone symbolem I i 32mm-oznaczone symbolem 0.Rozmiary te zostały zapożyczone z Anglii i wynikały z przeliczeń angielskich miar długości (stopy i cale) na miary metryczne. Pierwszy na kontynencie klub modelarstwa kolejowego powstał w 1925 roku w Niemczech, w Hamburgu, a następnie we Włoszech, Francji i Danii. W latach trzydziestych naszego wieku modelarstwo kolejowe miało już wielu zwolenników. Powstawały nowe firmy, które zajmowały się wyłącznie produkcją modeli. Znamiennym faktem była tendencja do miniaturyzacji. Większość firm nie produkowała innych modeli, jak tylko te o rozstawie szyn 32mm,czyli w rozmiarze 0.W roku 1935 zastosowano w USA nową skalę 1:87,nazywaną H0-czyli połowa zera ;Half-0.Zaczęto budować modele o rozstawie 16,5mm.Modele tego rozmiaru zajmowały niewiele miejsca.-Długość 6-osiowego parowozu z 4-osiowym tendrem w tym rozmiarze wynosi średnio 270mm.Analogiczny parowóz w rozmiarze 0 ma długość 522mm. W naszym kraju było w tym czasie niewielu zwolenników modelarstwa kolejowego. Jednak już wtedy inżynier Leon Wiśniewski z Warszawy (nazywany nie bez racji" ojcem modelarstwa kolejowego w Polsce") budował piękne modele dla własnej kolekcji, dla muzeów i szkół technicznych. Organizowano także w tych latach ekspozycje modeli w Muzeum Kolejnictwa, mającego wówczas swoją siedzibę w Warszawie, przy ulicy Nowy Zjazd 1.Gwałtownie rozwinęło się modelarstwo kolejowe po drugiej wojnie światowej. Pojawiły się nowe rozmiary modeli-wytwórnie rozpoczęły produkcję małych modeli w skali 1:120,czyli w rozmiarze TT i 1:160-rozmiar N. Budowa modeli w takich skalach wymagała specjalnych małych elementów, np. silników o średnicy wirnika 15mm,maleńkich kółek zębatych, lilipucich gniazdek, wtyczek, oprawek do żarówek itp. Wykonanie tak drobnych elementów zmusiło firmy zabawkarskie do produkcji tych części, dzięki czemu modelarze mogli "produkować" swoje ulubione ciuchcie. W obecnym czasie powstało wiele firm produkujących modele i to profesjonalnych, oraz powstało wiele klubów zrzeszających wszystkich chętnych na świecie, lubiących modelarstwo kolejowe.
Tekst zapożyczony z książki Stefana Smolis'a-Kolejnictwo.
 
powrót do strony głównej
       
 
Kolejowa Toplista.pl-zobacz,warto
 
 


Oto parę zdjęć z giełdy