Na mojej stronie będę poruszał sprawy ogólne, naprawy lokomotyw i czyszczenia ich, oraz przedstawiał rysunki instalacji do makiet, odpowiadał na pytania wasze w formie pisemnej - jeżeli macie to piszcie, oraz chciałbym stworzyć klub tanich modeli kolejowych i serwis części.
Ostatnio dostaję dużo maili od początkujących z zapytaniami jaki rodzaj skali, torowiska wybrać, jakie lokomotywy, wagony i akcesoria są dostępne dla przeciętnego Kowalskiego. Muszę przyznać, że nie sądziłem że to takie ważne, ale z wyników licytacji na różnych portalach bazarowych doszedłem do wniosku-faktyczne jest to ważne. I tak, musimy sobie powiedzieć jasno dla kogo ta kolejka ma być, czy dla dzieci, czy dla siebie. Jeżeli dla dzieci nie ma problemu, kupujemy zestaw startowy do H0 ze względu na duży tabor (wielkościowo), także dziecko łatwo trzyma w dłoni. Najlepiej jak to będzie zestaw starej DDR-owskiej firmy PIKO, która miała wyroby głównie przewidziane dla dzieci i młodzieży. Za tą firmą przeświadcza fakt, że jest serwis i że można wszystko naprawić, pogrzebać samemu, bo części są tanie. Do tego można dokupić różne podzespoły i akcesoria między innymi takie jak; zwrotnice i krzyżówki do rozbudowy torowiska, mosty, domki i.t.p. Czyli sprawę z dziećmi mamy załatwioną.
Teraz jeśli to ma być dla nas, to musimy się zastanowić co my chcemy, czy zbieranie taboru kolejowego, czy może coś ambitnego czyli budowa makiety, dioramy, segmentu i.t.d. Jeśli zbieranie parowozów to musimy zastanowić się, jaka epoka, jakiego kraju, czy tendrzaki, czy z tendrem, czy może amerykańskie i.t.p.
Tych pytań jest mnóstwo, ale niestety musimy sobie je zadać-moja rada dla początkujących jest taka; aby zacząć zbieranie od lokomotyw i wagonów PIKO, kupić sobie za grosze katalog, jakikolwiek Piko z lat 70 i 80-tych i z tego katalogu najpierw przestudiować opisy a dopiero potem kupować.
Zawsze zaczynamy od kupowania najdroższych lokomotyw, bo może ich później nie być, nie są obecnie produkowane. Szukamy je na giełdach, bazarach i na portalach aukcyjnych m.in. http://www.allegro.pl
A link bezpośredni do kolejek to
http://www.allegro.pl/showcat.php?id=1063&order=t&view=gtext
Podstawową zasadą obchodzenia się z lokomotywami jest to, że większość ludzi z braku czasu i niewiedzy - uruchamia je byle gdzie i byle jak ( nie mówię o tych co są wtajemniczeni)- nie należy robić tego na podłodze z tego względu, że zbierają się tam różnego rodzaju kurze, wchodzące w zakamarki pojazdu, a szczególnie w blaszki stykowe, które potrzebne są do zwierania prądu.
Następnym krokiem jest grzebanie w biednej lokomotywce, za którą oddaliśmy wszystkie zaoszczędzone pieniądze - nie mając zielonego pojęcia o co tam naprawdę chodzi. Sam zaczynając naprawy 21 lat temu miałem ogromne kłopoty z naprawą lokomotywki , a w dodatku do tego rozebrałem wiązary i w tym miejscu popełniłem błąd, który kosztował mnie trochę pieniędzy, musiałem wówczas oddać ją do naprawy, do fachowca. Nawiasem mówiąc, jeżeli ktoś nie wie czym się to je, to lepiej się nie zabierać za robotę- szkoda sobie psuć zdrowia. Znam takich co rzucają lokomotywami o podłoże wtedy, gdy ona nie chce jeździć.
Jest jeszcze coś takiego jak smarowanie pojazdów. U większości z nich spotkałem się z nawalonym smarem byle jakim, byle jak i byle gdzie. A są dokładne opisy, które określają w jakim miejscu należy dać odrobinę tego smaru.

Mechanizm napędowy wymaga specjalnej konserwacji.
Oliwą należy się obchodzić oszczędnie i do naoliwienia należy używać wyłącznie oliwę bez żywicy. To dla zaawansowanych, a dla nowicjuszy będzie to smar modelarski dostępny w sklepach,jeżeli nie ma to w najgorszym razie oliwa do smarowania urządzeń precyzyjnych (np.maszyna do szycia). Miejsca łożyskowania twornika naoliwić należy po około 20-30 godzin pracy silnika, lub raz na miesiąc, chyba że lokomotywka jeździ stale, to chociaż raz na tydzień-mniej więcej. To samo odnosi sie do kół zębatych, naoliwić jedynie małą kropelką oliwy. Po dłuższej eksploatacji zaleca sie oczyścić powierzchnię toczną kół. Następną rzeczą jest odbierak prądu i musimy zrobić to samo co z kołami, czyli go oczyścić. W przeciwnym razie może to doprowadzić do przerwania dopływu prądu pomiędzy kołem a sprężyną ślizgową. Ważna uwaga-napięcie zawsze powinno być w granicach 0-20Volt.

 
powrót do strony głównej
       
 
Kolejowa Toplista.pl-zobacz,warto
 
 


Oto parę zdjęć z giełdy